Przepis na skuteczny import z Chin

Nie chodzi tylko o produkt, jaki będziemy sprzedawać, ale o szereg innych elementów jak kurs dolara, wybór drogi transportu, koszty obsługi celnej i certyfikacji, ale też znalezienie rzetelnego producenta oraz wiedza, jak z nim współpracować. Jak zatem rozpocząć biznes z Chińczykami, by zwiększyć szansę na powodzenie przedsięwzięcia? Kilku porad krok po kroku udzieliła Paulina Kiełbus-Jania, prezes zarządu BigChina, ekspert ds. handlu z Chinami, która na targach China Expo Poland poprowadzi prelekcję poświęconą polsko-chińskiej współpracy.

1.     Znajdź produkt, sprawdź koszty, przygotuj się
Pierwszy krok to znalezienie odpowiedniego produktu. Na tym etapie warto dokonać pełnej analizy rynku i postarać się uważnie oszacować koszty całego przedsięwzięcia. Co ważne, by sprawdzić, czy biznes będzie opłacalny, trzeba wziąć pod uwagę nie tylko koszty wytworzenia danego produktu, ale również kursy walut i koszty wynikające z przewalutowania, koszty transportu, obsługi celnej i cła. Należy też sprawdzić, czy produkt, jaki zamierzamy sprowadzać, nie wymaga certyfikacji. Jeśli tak, oczywiście trzeba uwzględnić związane z tym koszty. Nie można też zapominać o tym, by poznać  chociażby podstawy negocjacji z Chińczykami. Minimum wiedzy w tym zakresie to konieczność, by skutecznie prowadzić z nimi rozmowy.
– W interesach z Chińczykami dużą rolę odgrywa budowanie dobrych relacji i zachowanie społecznych konwenansów. Dalekowschodni partnerzy niekoniecznie zaś przykładają wagę do respektowania przepisów i formalności. Dlatego w naszym własnym interesie jest dopilnowanie samemu wszelkich formalności, sprawdzenie przepisów i dbałość o bezpieczeństwo transakcji, a nie kierowanie się wyłącznie opiniami czy sugestiami chińskiego kontrahenta – mówi Paulina Kiełbus-Jania z BigChina.pl.

2.     Poszukaj wiarygodnego dostawcy
W dobie Internetu znalezienie chińskiego kontrahenta jest stosunkowo proste, ale kluczowa jest jego jakość. Poszukując partnera na własną rękę w sieci można skorzystać na przykład z portali b2b, przy czym trzeba z rezerwą podchodzić do zawartych tam informacji. Pojawienie się kontrahenta na liście ze statusem „sprawdzony” należy na przykład rozumieć, że firma po prostu funkcjonuje na rynku. Nie jest to w żadnym wypadku gwarancja uczciwości i rzetelności partnera. Dobrze jest też znaleźć kilku potencjalnych dostawców, dzięki czemu można lepiej zorientować się w realiach chińskiego rynku, przede wszystkim pod kątem cen. Mogą być one uzależnione od charakteru działalności dostawcy, wielkości fabryki (im większa i bardziej renomowana, otwarta na eksport, tym jakość i ceny są wyższe), wielkości zamówienia, ale też i zamawiającego, bo drobni przedsiębiorcy mogą być inaczej traktowani niż duże firmy. Nie bez znaczenia pozostają też kraj pochodzenia importera, a także oczekiwana jakość produktu, a co się z tym wiąże materiały potrzebne do jego wytworzenia. Elementów do uwzględnienia jest wiele, dlatego warto nieraz zdać się na doświadczonego pośrednika, który z jednej strony przypilnuje jeszcze na miejscu w Chinach, by produkt spełniał europejskie standardy, ale też wynegocjuje atrakcyjną cenę, a w razie trudności, będzie wiedział, jak sobie z nimi poradzić. Jeśli problemem nie są środki finansowe, do rozważenia są wyjazdy do wybranych fabryk. Dobrym rozwiązaniem są również targi branżowe, co zdecydowanie obniży koszty dotarcia do partnerów.
– Targi jak China Expo Poland to nie tylko możliwość nawiązania nowych kontaktów biznesowych z chińskimi partnerami, ale także, co równie istotne, dostęp do wielu ekspertów w dziedzinie współpracy z Chinami w ramach towarzyszących targom konferencji. To sposobność do zdobycia cennych informacji i wskazówek, jak również poznania i oceny ofert oraz usług firm konsultingowych, spedycyjnych czy finansowych, a tym samym lepszej orientacji w rynku – dodaje Paulina Kiełbus-Jania.

3.     Nie ufaj pozorom – zweryfikuj partnera
Niezależnie od tego, w jaki sposób znajdziemy dostawcę, konieczna jest jego weryfikacja.  Istotnym źródłem informacji może być już strona internetowa kontrahenta. Jeśli brakuje na niej danych kontaktowych, to sygnał, że coś może być nie tak. Znając podstawy współpracy z Chińczykami, powinniśmy wiedzieć też, że nie mają oni w zwyczaju podawać cen przed otrzymaniem zapytania ofertowego. Stąd też, jeśli w witrynie przy produktach widnieją atrakcyjne ceny, może to być właśnie znak, że trafiliśmy na oszusta. Wątpliwości powinna budzić też niebezpieczna forma płatności albo nawet informacja, że w cenie wyrobu uwzględnione są koszt przesyłki, bo taka praktyka się raczej nie zdarza. Na pewno należy też sprawdzić, czy nasz potencjalny partner nie pojawia się na czarnej liście eksporterów, np. w serwisie Bigchina.pl. Jeśli nawiązany już został kontakt z producentem, warto zwrócić uwagę na domenę, z jakiej został wysłany mail i sprawdzić osobę kontaktową. Zaleca się też zamówienie próbek produktów, jakie chcemy sprzedawać, by zweryfikować ich jakość. Najlepiej jeszcze przed wysyłką z Chin skontrolować towar na miejscu, nawet poprzez wynajętą firmę, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek w Polsce. Trzeba też pamiętać, by obowiązki strony chińskiej względem specyfikacji zamawianego towaru, jego certyfikacji oraz norm produkcyjnych dopuszczających towar do obrotu w Polsce egzekwować od producenta na podstawie umowy kupna-sprzedaży.

Prelekcja Bigchina.pl pod hasłem „Jak bezpiecznie importować z Chin? Najczęstsze błędy polskich przedsiębiorców” odbędzie się pierwszego dnia targów China Expo – China Brand Show Poland, tj. 14 września br. w Centrum Targowo-Kongresowym przy ul. Marsa 56c w Warszawie.  Jednak całe wydarzenie będzie okazją, by dowiedzieć się więcej o imporcie z Chin.
– Na targi przyjedzie ponad 100 firm z Państwa Środka w poszukiwaniu partnerów biznesowych wśród polskich przedsiębiorców. Na stoiskach będzie można za jednym zamachem sprawdzić oferowane przez nich produkty i porozmawiać na temat ewentualnych warunków współpracy, bez konieczności zagranicznych wyjazdów. Oferta targów obejmie wyposażenie wnętrz, artykuły gospodarstwa domowego, materiały budowlane, ale też zabawki i upominki ­– przypomina Bartosz Sosnowski, wiceprezes zarządu Centrum Targowo-Kongresowego, organizatora China Expo – China Brand Show Poland.
źródło: newsrm.tv

You may also like...

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *