Jezus – Bóg narodził się tylko dla nas – oto cała prawda

Wszechmogący Bóg, Stwórca całego wszechświata, urodził się jako prawdziwy człowiek w Betlejem, w czasie panowania króla Heroda Wielkiego i Сezara Augusta I – to niesamowity historyczny fakt.
Jezus Chrystus, stawszy się prawdziwym człowiekiem, na zawsze jest obecny w ludzkiej wspólnocie. Zbawiciel wziął na siebie konsekwencje grzechów wszystkich ludzi, a poprzez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie dokonał ostatecznego zwycięstwa nad szatanem, grzechem i śmiercią oraz zgładził wszystkie nasze grzechy (por. 1 J 3,5).

Uczynił to, „aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16) oraz by z każdym człowiekiem nawiązać relację miłości i aby zaprowadzić wszystkich do nieba.

W Katechizmie Kościoła katolickiego czytamy: „Nie możemy być zjednoczeni z Bogiem, jeśli nie wybieramy w sposób dobrowolny Jego miłości. Nie możemy jednak kochać Boga, jeśli grzeszymy ciężko przeciw Niemu, przeciw naszemu bliźniemu lub przeciw nam samym:

»Kto […] nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego« (1 J 3,14c-15).

Nasz Pan ostrzega nas, że zostaniemy od Niego oddzieleni, jeśli nie wyjdziemy naprzeciw ważnym potrzebom ubogich i maluczkich, którzy są Jego braćmi. Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej miłości Boga, oznacza pozostać z wolnego wyboru na zawsze oddzielonym od Niego. Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi określa się słowem: piekło (KKK 1033).

Miłość pomiędzy człowiekiem i Bogiem nigdy nie zrodzi się w sytuacji konieczności lub przymusu, lecz tylko w całkowitej wolności wyboru. Dlatego Pan Bóg, objawiając się w Jezusie Chrystusie, z szacunku do wolności człowieka pozostał Bogiem „ukrytym”. Nie chciał zniewolić nas wszechmocą Boskiego piękna miłości i dlatego bóstwo Jezusa „ukryte” jest w Jego człowieczeństwie i można je rozpoznać tylko na drodze wiary.

Dzieciątko Jezus jest więc objawieniem się pokornej miłości i miłosierdzia Trójjedynego Boga, a równocześnie hołdem złożonym wolności człowieka. Jego Boska, wszechmocna miłość wyraża się w bezbronności niemowlęcia z Betlejem, w pokorze sługi, który umywa nogi (por. J 13,8) oraz bierze na siebie grzechy i cierpienia wszystkich ludzi.

W człowieczeństwie Jezusa objawiona została tajemnica miłości i miłosierdzia Boga, który jest jeden, lecz w trzech osobach: Ojca, Syna i Ducha Świętego, który jest doskonałą wspólnotą Miłości.

Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg, „przez wcielenie swoje zjednoczył się z każdym człowiekiem”? (Gaudium et spes, 22).

Święty Jan Paweł II pisał: „W bliźnim – mężczyźnie czy kobiecie – można dostrzec odbicie samego Boga, ostatecznego celu i zaspokojenia każdego człowieka” (Evangelium vitae, 35).

To dzięki Jezusowi Chrystusowi każdy bez wyjątku człowiek ma nieskończoną godność i wartość oraz prawo do życia od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci, a także ustanowione przez Stwórcę prawo do wolności sumienia.

Respektowanie tych podstawowych praw stanowi fundament demokracji. Natomiast usankcjonowanie aborcji i eutanazji oraz łamanie wolności sumienia sprawia, że demokracja zamienia się w zakamuflowany totalitaryzm.

Święty Jan Paweł II pisał: „Przerywanie ciąży i eutanazja są zatem zbrodniami, których żadna ludzka ustawa nie może uznać za dopuszczalne. Ustawy, które to czynią, nie tylko nie są w żaden sposób wiążące dla sumienia, ale stawiają wręcz człowieka wobec poważnej i konkretnej powinności przeciwstawienia się im poprzez sprzeciw sumienia” (EV 73).

Bóg rodzi się jako prawdziwy człowiek w Betlejem i niszczy „dzieła diabła” (1 J 3,8), demaskuje demoniczne kłamstwo, że można być szczęśliwym bez Boga, żyjąc wbrew Jego przykazaniom, wbrew Jego prawu miłości.

Wcielony Bóg nieustannie szuka pogrążonych w grzechach ludzi – jak pasterz zagubionej owcy (por. Łk 15,1-7). Taka jest potrzeba Jego kochającego ojcowskiego Bożego Serca, ponieważ każdy człowiek jest Jego szczególną własnością, Jego najdroższym, ukochanym dzieckiem.

Człowiek jest wolny i może odrzucić miłość Boga. Każdy, kto uwierzy, że Jezus Chrystus jest Bogiem, i podporządkuje Mu całe swoje życie, „będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16).
źródło: milujciesie.org.pl