Jak radzić sobie z wybuchami złości?

Stare powiedzenie – złość piękności szkodzi, jest prawdziwe i nadal aktualne. Warto poskromić w sobie złośnicę. Niekontrolowane wybuchy gniewu nie tylko odsuwają od nas ludzi, psują relacje z otoczeniem i bliskimi, ale przede wszystkim czynią spustoszenie w organizmie.
Napady furii, nieplanowane kłótnie czy spięcia, niekiedy może wywołać nawet drobiazg. Niełatwo sobie z tym radzić. Wiele osób korzysta z porad psychologa, ale czy koniecznie trzeba chodzić do specjalisty?

Spróbujmy w takiej sytuacji spojrzeć z dystansu na wiele spraw. Warto podejść krytycznie do siebie i zadać sobie pytanie: czy jestem ideałem i robię wszystko bezbłędnie? Nie ma ludzi doskonałych. Każdy popełnia błędy.  Nawet w sytuacjach bardzo trudnych powinniśmy się starać wyciszyć i powstrzymać wybuch emocji. Choć to nie łatwe, jest możliwe.

Unikajmy spięć i kłótni
Starajmy się powstrzymać się od wypowiadania ostrych słów, szczególnie w gniewie. Czasami możemy powiedzieć o jedno zdanie za dużo. Podejdźmy spokojnie do każdej sprawy. Wysłuchajmy drugiej strony. Frustracja tylko pogarsza sytuację.Panujmy nad sobą.

Oberwało się dziecku lub mężowi/żonie
Wracamy podirytowani z pracy do domu, wszystko nas drażni. Obrywa się za głupstwo dziecku lub innemu domownikowi. Po czasie stwierdzamy, że w zasadzie niesłusznie. W ten sposób psujemy relacje.

Jak sobie radzić w stresowych sytuacjach?
Z pewnością pomaga spacer i zmiana nastawienia. Musimy sobie przetłumaczyć, że to wszystko nie jest aż tak ważne, żeby się przejmować. Chodzi o poukładanie sobie myśli, znalezienie pozytywnych stron życia, zamiennika. Kiedy przeanalizujemy sytuację bez emocji, okazuje się, że to nie jest aż tak istotne. Codziennie dochodzą do nas informacje o ludzkich dramatach. Jeśli porównamy z nimi nasze spięcia w pracy czy w innym miejscu, okazuje się, że to błahostka. Mimo, że problem i tak pozostaje, to łatwiej go rozwiązać na drugi dzień. Mamy czas na przemyślenie lub zasięgnięcie opinii przyjaciela.

Złość piękności szkodzi
Złość, irytacja, stres szkodzi nie tylko piękności, ale też zdrowiu. Nasz gniew jest widoczny na twarzy. Szybciej się starzejemy. Częste frustracje wcześniej czy później odczuje też nasz organizm. Starajmy się nie popadać w furię. Musimy być przygotowani, że życie zaskakuje różnymi trudnymi sprawami, a ludzie nie zawsze są mili i życzliwi. Opracujmy sobie metodę na radzenie sobie z emocjami w ekstremalnych sytuacjach.
Wszystkie problemy można pokonać bez zbędnego wybuchu złości. Zanim wyładujemy się na kimś, zawsze przemyślmy, czy to rozwiąże sprawę. Jak to mówią trzymajmy nerwy na wodzy. Słowami można kogoś zranić i zniszczyć relacje międzyludzkie.
arka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *