Jak zaangażować uczniów do nauki zdalnej?

W czasie pandemii polska szkoła z dnia na dzień przerzuciła się z tradycyjnych zajęć na nauczanie zdalne. Szybko jednak się okazało, że to nie jest łatwa lekcja. Po pierwszych wyzwaniach wynikających na przykład z przeszkolenia nauczycieli z możliwości, jakie umożliwiają platformy do pracy zdalnej, pojawiły się kolejne trudności. Uczestnictwo i zaangażowanie uczniów to bardzo istotna sprawa.

W nowej sytuacji
Uczniowie i nauczyciele z dnia na dzień zostali przeniesieni ze szkół, w których na co dzień odbywała się nauka, do domowych warunków. Ograniczenia wynikające z epidemii, różne warunki domowe jak: brak wystarczającej liczby komputerów (jeśli w rodzinie jest więcej dzieci), miejsca do uczestnictwa w zdalnych lekcjach czy niewystarczająco szybki Internet, wpływają negatywnie na zaangażowaniu uczniów. Nauczyciele pracując zdalnie nie zawsze mogą poświęcić tyle uwagi uczniom, co w klasie.

Idea zdalnego nauczania jest ciekawa, ale wszystko rozbija się o detale. Normalne interakcje nauczyciela z uczniem, takie jak spojrzenie w zeszyt czy danie drobnej wskazówki podczas wykonywania zadań, nagle stają się niemożliwe. Nauczyciele szybko musieli odnaleźć się w nowym otoczeniu i odkryć możliwości, jakie dają nowoczesne narzędzia do nauki online. Obecna sytuacja, to duża zmiana dla całych rodzin. Rodzice także muszą nauczyć się pracować z dzieckiem, które przebywa w domu i ma zdalne zajęcia – podkreśla Martyna Matusik, terapeuta i psycholog szkolny.

Potrzeba rodzi wynalazki
Z rozwiązaniem przyszedł polski start-up z TenderHut – Grow Uperion. Twórcy rozwiązania będący ekspertami od motywacji, przy pomocy nowoczesnych narzędzi postanowili pomóc uczniom i nauczycielom i stworzyli specjalną wersję swojej aplikacji,  integrując ją z jednym z najpopularniejszych rozwiązań do zdalnej edukacji MS Teams. Sama jestem samotną, pracującą na pełen etat mamą i nagle musiałam poradzić sobie ze swoją zdalną pracą, zdemotywowanymi dziećmi i ich zdalną nauką w domu. Zainspirowało mnie to do tego, by narzędzie, które na co dzień rozwijam i wdrażam dla firm, zastosować do pomocy rodzicom takim jak ja, ich dzieciom i borykającym się z nową sytuacją nauczycielom. Wraz z zespołem szybko przeanalizowaliśmy, jak możemy zaadaptować naszą aplikację do tego, aby podtrzymać zaangażowanie uczniów. Tu z pomocą przyszły mi także moje dzieciaki, które dały nam dorosłym kilka cennych wskazówek… Tak powstał pomysł wykorzystania działającego już rozwiązania, opartego o mechanizmy grywalizacji, dla polskich uczniów – opowiada Małgorzata Celarek, prezes Grow Uperion.

Czym są wirtualne drzewa?
Idea stojąca za rozwiązaniem jest prosta. Uczeń dostaje do opieki wirtualne drzewo, o które musi dbać. Można to robić na różne sposoby, a im więcej zaangażowania podejmuje uczeń tym efekty są bardziej spektakularne. Uczestnictwo w zajęciach, realizacja wyznaczanych przez nauczyciela zadań, odrabianie prac domowych wprost przekłada się na wzrost wirtualnego drzewa, a osiągane wyniki odzwierciedlają owoce. – Cele to dość wirtualne pojęcie, dlatego warto je zobrazować. Do tego służą właśnie wirtualne drzewa, o które dbają uczniowie. Co ciekawe ich wzrost mogą obserwować także koledzy i koleżanki z klasy, co wprowadza element rywalizacji przez zabawę – tłumaczy Celarek. Narzędzie to duże wsparcie zarówno dla uczniów, jak i nauczycieli oraz rodziców. Korzystanie z aplikacji pomaga w naturalny sposób zaangażować uczniów, przyczynia się do wzrostu frekwencji na zajęciach oraz liczby oddawanych prac. W efekcie dzieci są zmotywowane do działania, mają lepsze oceny, które widzą w postaci kolejnych jabłuszek na swoim drzewie. Nauczyciele mniej czasu spędzają na kontroli wykonanej pracy, a rodzice mają okazję obserwować postępy swojego dziecka.

Łącząc siły
Grow Uperion jest częścią Grupy Kapitałowej TenderHut, której specjaliści już na początku pandemii wspierali nauczycieli we wdrażaniu zdalnych rozwiązań z wykorzystaniem MS Teams od Microsoft. Jak do tej pory przeszkolili prawie 1000 pedagogów z możliwości, jakie daje rozwiązanie i dziś jako oficjalny partner Microsoft odpowiadają na pytania nauczycieli związane z platformą. W dodatku programiści z Grupy TenderHut zadbali o integracje rozwiązania Grow Uperion z Microsoft Teams, tak aby każdy uczeń biorący udział w lekcji automatycznie mógł dbać o swoje drzewo realizując kolejne tematy zajęć. – Od początku kwietnia nasza szkoła korzysta z pakietu Office 365 A1 dla Edukacji i aktywnie wykorzystuje aplikację Teams do prowadzenia zdalnych zajęć z uczniami.

Szkoły będą w ten sposób funkcjonować co najmniej do 24 maja, nie mamy też pewności, czy nauczanie zdalne nie będzie kontynuowane od początku nowego roku szkolnego. Ogromnie zależy więc nam na pełnym zaangażowaniu uczniów w system nauki zdalnej. Brakuje nam jednak narzędzia, które mogłoby właściwie zmotywować uczniów do obecności na zdalnych lekcjach i większej ich na nich aktywności. Jako pierwsza szkoła w Polsce chcielibyśmy testowo wdrożyć Grow Uperion i sprawdzić, czy ta platforma stosująca elementy grywalizacji zdopinguje naszych uczniów do lepszej nauki i dyscypliny. Mamy nadzieję, że tak się stanie – tłumaczy Bogdan Wróbel, Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 im. Władysława Broniewskiego w Białymstoku.

Pilotaż rozwiązania
Testy ruszyły w podlaskich i mazowieckich szkołach i po pierwszym tygodniu rozwiązanie będzie można rozszerzyć na całą Polskę. Jak podkreśla prezes całej grupy Kapitałowej Robert Strzelecki – dziś należy po prostu sobie pomagać. Staramy się dzielić naszym doświadczeniem i wykorzystywać je pomagając innym, stąd taka inicjatywa, jak szkolenia dla nauczycieli czy Grow Uperion.

Szkoły zainteresowane wdrożeniem systemu Grow Uperion i podniesieniem zaangażowania uczniów mogą kontaktować się ze spółką pod adresem: wszkole@growuperion.com
źródło: newsrm.tv

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *