Jak pozbyć się objawów starzenia?

Zmarszczki na twarzy zawsze niepokoją kobiety. Niestety wcześniej czy później pojawią się i należy się na to przygotować, ale nie poddawać się. Kremy, zabiegi, ćwiczenia z pewnością opóźnią procesy starzenia się skóry. Oto co mówi na ten temat dr Agnieszka Bliżanowska – dermatolog

Pierwszy sygnał – zmarszczki mimiczne
Nie należy wpadać w panikę. Zmarszczki mimiczne nie świadczą o tym, że ruszył proces starzenia. Pojawiają się około 40. roku życia, ale już po 25. roku rozpoczyna się tzw. wewnętrzny proces starzenia, choć jeszcze go nie dostrzegamy. Najpierw informują nas o tym zmarszczki mimiczne – poziome linie na czole, kurze łapki i lwia zmarszczka. Ich przyczyną jest bogata mimika, ale kiedy zagniecenia utrwalają się na skórze, oznacza, że powoli traci ona jędrność i elastyczność.

Dermatolog radzi: potraktuj pojawienie się zmarszczek mimicznych jako sygnał od twojej skóry, która chce Ci powiedzieć, że powinnaś zadbać o siebie intensywniej! Przyłóż się do codziennej pielęgnacji (kładź się do łóżka, po zmyciu makijażu), postaw na dobre preparaty zawierające porządną dawkę antyoksydantów oraz kwas hialuronowy, spróbuj masażu, który rozluźnia mięśnie, wygładza zmarszczki i pobudza skórę. I nie wychodź z domu bez posmarowania twarzy kremem z wysokim filtrem. Jeśli chcesz szybko i skutecznie pozbyć się zmarszczek mimicznych – bezkonkurencyjnym sposobem będzie botoks. Szczególnie popularne są te metody podawania toksyny, które gwarantują efekt naturalny to mezobotoks i Baby Botox.

Efekt chomika
Potoczna nazwa opadających policzków. Z wiekiem kolagen i elastyna, odpowiedzialne za sprężystość i elastyczność skóry, ulegają degradacji, spada też ich biologiczna produkcja. Skóra traci więc jędrność, a ponadto grawitacja ciągnie ją w dół. Twarz nabiera smutnego wyrazu i kształtu kwadratu; traci młodzieńczy owal, daleko jej do dawnego symbolu młodości, czyli kształtu litery V.

Co doradza ekspert? Nie tyle zmarszczki, co właśnie utrata jędrności skóry i objętości sprawia, że wyglądasz na starszą. Musisz więc popracować nad pobudzeniem skóry do produkcji kolagenu i elastyny. Rewelacyjnie działają metody polegające na tworzeniu w skórze, w sposób kontrolowany, mikrouszkodzeń – Dermapen, laserowy resurfacing, które mobilizują skórę do wytworzenia nowej, młodej tkanki. Skóra jest grubsza, bardziej elastyczna, dzięki czemu wraca na swoje miejsce. Świetne efekty poprawienia owalu i zlikwidowania niechcianych chomików dają też wypełniacze na bazie naturalnie występującego w skórze kwasu hialuronowego. Jedno jest pewne, to moment, w którym musisz przestać liczyć jedynie na kremy przeciwzmarszczkowe. Zmiana przyzwyczajeń, zdrowa dieta, picie dużych ilości wody i regularne wizyty w profesjonalnym gabinecie to gwarancja zachowania młodego wyglądu na dłużej.

Guzik i zmarszczki senne na twarzy
Przychodzi taki moment w życiu kobiety, że odciśnięty na twarzy guzik widoczny jest kilka godzin. To oznacza, że skórze zaczyna brakować jędrności i elastyczności. Poddana naciskowi, coraz wolniej wraca do swojej formy. W drugiej kolejności są zmarszczki senne, które powstają u osób śpiących na brzuchu lub na boku. Gdy skórę, która traci jędrność, poddajemy silnemu naciskowi, w tym przypadku twarzy na poduszkę, tworzą się i utrwalają zmarszczki.  To tak zwane zmarszczki senne, bardzo łatwo je rozpoznać, ponieważ najczęściej są niesymetryczne, np. na jednym policzku i dość nietypowe, bo nie wynikają z grawitacji, ani z mimiki.

Rada dermatolog: naucz się spać na plecach, to pozycja najbezpieczniejsza dla skóry. Możesz też mienić poduszkę na specjalną poduszkę anti-aging, która minimalizuje nacisk twarzy na poduszkę i jednocześnie poprawia jakość snu. Powinnaś też zadziałać na skórę i przywrócić jej jędrność.

Efekt dojrzałego motyla
Wraz z upływającym czasem nie tylko skóra na twarzy ma problem w utrzymaniu jędrności. Na pierwszy ogień najczęściej idą ramiona, ponieważ skóra w tym miejscu jest cieńsza. – Ten falujący przy każdym ruchu nadmiar skóry w okolicy bicepsów, to zmora kobiet 45+ i osób, które szybko straciły na wadze.

Rada specjalisty: skóra potrzebuje składników aktywnych. Nie zawsze wystarczą balsamy i kremy, gdyż zawarte w nich składniki nie wnikną w głąb skóry w takich ilościach, w jakich są potrzebne. Mezoterapia igłowa ramion może znacznie poprawić twoją sytuację i sprawić, że skrzydła motyla będą mniej widoczne. Zdarza się jednak, że przeciw motylkowej dolegliwości wytaczamy większe działa. Wprowadzenie nic liftingujących daje zwiotczałej skórze rusztowanie, ramiona są wymodelowane, a skóra widocznie ujędrniona. I nie zapominaj o ćwiczeniach! Dobra kondycja fizyczna przekłada się na wygląd skóry – dr Agnieszka Bliżanowska specjalista dermatolog i ekspert medycyny estetycznej z Centrum Medycyny Estetycznej i Dermatologii WellDerm.
źródło; newsrm.tv