Czy modernizm zniszczy wiarę katolicką?

Dlaczego modernizm skodzi Kościołowi Chrystusa?

Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie, ale księża i katolicy muszą się w końcu przebudzić z letargu. Moderniści podobnie jak masoneria, w podstępny sposób chcą dokonać przewrotu i stworzyć swoje nowe chrześcijaństwo, które nie ma nic wspólnego z dotychczasowym. W efekcie wiara w Jezusa Chrystusa będzie pozbawiona jakiejkolwiek wartości. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, dokąd to wszystkich zaprowadzi?
Można niekiedy przeżyć wstrząs, kiedy kościół jest oświetlany kolorowymi światłami, przypominając salę dyskotekową. Na domiar tego, w czasie Mszy Św. dziewczęta machają flagami, a muzyka niczym nie przypomina sakralnej. W kościele rozprowadzane są książki ewangelickie, a. po zakończonej Mszy Św, na terenie Kościoła. pozostają kubki po kawie, ulotki, a czasami i kartony po pizzy. Moderniści twierdzą, że w ten sposób przyciągają młodzież do Boga. Umniejszają Wielkość Matki Boga, sprowadzając do pozycji zwykłej kobiety, a wielu bluźni przeciwko Jej dziewictwu. Pamiętajmy, że dzięki Maryi Bóg jeszcze nie zesłał kary na ludzkość, bo Królowa Nieba wstawia się za nami.

Kościół w Kościele
W Kościele tworzy się nowy kościół, czyli neokatechumenat, wymyślony przez osobę świecką. Symbole protestancko-żydowskie pojawiają się w Świątyniach, za zgodą księży proboszczów. Natomiast, coraz mniej w homiliach mówi się o sprawiedliwości Boga, piekle i szatanie, zamiast tego można słuchać jedynie o Miłosierdziu Bożym i wybaczeniu. Oczywiście Jezus jest Miłosierny i przebacza nam grzechy, bo przelał za nas Swoją Świętą Krew. Przeżył potworne męki i oddał życie na Krzyżu, żeby nas zbawić od śmierci wiecznej. Wybacza grzechy, ale nie popełnione przeciwko Duchowi Św., o czym jest mowa w Piśmie św. Aby liczyć na wybaczenie i miłosierdzie Boga, trzeba sobie na to zasłużyć.

Modernizm i masoneria
Masoneria, tak jak i modernistyczny postęp, dąży do zniszczenia Kościoła Chrystusowego i dlatego wprowadzane są: herezje, bluźnierstwa, zamęt. Zaczyna się podważać prawdy głoszone przez Pana Jezusa. Niektórzy księża promują się w mediach, poddając pod wątpliwość śmierć i Zmartwychwstanie Chrystusa. Te herezje, jakie śmią głosić, świadczą o ich braku wiary, a skoro tak, szkodzą wielu osobom, które do tego przekonają. Moderniści twierdzą, że Kościół powinien dostosować się do wymagań obecnego pokolenia, bo czasy się zmieniły. To człowiek ma się dostosować do Boga, a nie odwrotnie.

Każdy stąd odchodzi
Człowiek jest istotą śmiertelną i w pewnym momencie musi odejść z tego świata. Bezwzględnie każdy, staje przed Stwórcą, nawet niewierzący. Moderniści obrażając Boga, najwyraźniej o tym zapominają. Bóg jest Sprawiedliwy i to On decyduje o dalszym losie człowieka. Matka Najświętsza mówiła, m.in. w Fatimie, że wiele dusz idzie do piekła. Wizję tego okrutnego miejsca miały dzieci. Pisała też na ten temat św. Faustyna w Dzienniczku. Czym jest to miejsce i dlaczego trzeba się go bać, mówiło wiele osób, ogłoszonych później świętymi. Nie dajmy się zwieźć pozorom i nie pozwólmy zniszczyć Kościoła Świętego. Zawierzmy się Najświętszej Matce, oprzyjmy wiarę o Ewangelię, nie o herezje głoszone przez niektóre osoby nawet konsekrowane. Pan Bóg jest wciąż taki sam i oczekuje od nas wierności, posłuszeństwa, pokory, modlitwy, pokuty, o czym Najświętsza Dziewica mówiła w wielu miejscach Objawień.

Matka Boża ostrzegała w Objawieniach
Matka Boża w Akita przekazała ostrzeżenie dla świata: powodem Mego smutku jest myśl o zatraceniu tak wielu dusz. Jeśli grzechy będą coraz liczniejsze i poważniejsze, nie będzie już dla nich przebaczenia.
Słowa wypowiedziane przez Maryję do japońskiej zakonnicy sprawdzają się na naszych oczach:
– (…) na różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów. Działanie szatana przeniknie nawet Kościół, do tego stopnia, że będzie można zobaczyć kardynałów sprzeciwiających się innym kardynałom i biskupów występujących przeciwko innym biskupom. Kapłani, którzy Mnie czczą, będą wyszydzani i prześladowani przez swych współbraci, świątynie i ołtarze będą plądrowane; Kościół będzie pełen tych, którzy pójdą na kompromis, a szatan będzie kusił wielu kapłanów i osoby konsekrowane, by opuścili służbę Panu.

Jak pisała św. Faustyna, piekło jest wyłożone głowami  kapłanów i biskupów. Dlatego módlmy się za tych, którzy pobłądzili. Na nawrócenie jest zawsze czas.
AM