Dlaczego chrześcijanin nie boi się przyszłości?

Bóg zaplanował życie człowieka i do Niego należy czas na ziemi. My nie możemy niczego zmienić. Nawet jak byśmy bardzo chcieli, nie cofniemy go, bo nie mamy żadnego wpływu.
Nasz czas na ziemi w porównaniu do wieczności, jest chwilą. Jezus mówi do nas, żebyśmy nie żyli przeszłością i nie rozpatrywali naszych grzechów, ale byśmy za nie przepraszali i wyciągali wnioski. Chrystus mówi nam, żebyśmy złe rzeczy oddawali Bogu, a za dobre dziękowali Stwórcy. Chrześcijanin uznaje popełnione zło, bierze za nie odpowiedzialność Jezuu ufam Tobiei prosi o przebaczenie. Bóg zawsze wybacza, bo jest Miłosierny. Przeszłości nie zapominamy, ale też nie rozpamiętujemy, nawet jak jest wstydliwa. Nie skupiajmy się na tym co chcielibyśmy wymazać z pamięci. Nie marnujmy czasu na coś co już minęło, czego i tak nie zmienimy. Pielęgnując pamięć, wprowadzamy mądrość, sztukę życia. Ewangelia zawiera historyczną przeszłość i umiejętność przechodzenia przez teraźniejszość i przeszłość do wieczności.

Wyznawcy Chrystusa nie boją się przyszłości, bo oddają ją Bogu. Jezus mówi „nie lękajcie się”. Te słowa często powtarzał nasz św. JPII.  To co Stwórca zaplanował i tak nastąpi. Często prosimy o pomoc w realizacji naszych planów, ale zawsze muszą być one zgodną z Wolą Bożą. Dlatego modląc się pamiętajmy o tym. To do Boga należy ostatnie słowo.  Nie obawiajmy się niczego co ma nastąpić, bo Jezus nas kocha i zawsze obroni, tylko ufajmy. Prośmy zawsze o pomoc Ducha Św., poprowadzi nas w każdej sytuacji. Bóg nie zna słowa – niemożliwe.

Bóg dał zawsze dotrzymuje słowa
Tak było od samego początku. To co Bóg przepowiedział  wypełniło się. Nie zastanawiamy się na co dzień na tym, ale kiedy zagłębimy się w tę prawdę, zobaczymy, że  doskonałe plany Ojca Niebieskiego zostały zrealizowane. Jesteśmy tu na ziemi z woli Boga, z Miłości i dla Miłości. Cieszmy się z narodzin, bo mamy szansę na życie wieczne w Niebie, miejscu wiecznej szczęśliwości. Oczywiście nic nie jest za darmo, więc musimy się bardzo postarać, żeby zasłużyć na obiecaną nagrodę.

Skupmy się na teraźniejszości
Chrześcijanin żyje chwilą bieżącą. Bóg dał człowiekowi do dyspozycji ułamek sekundy. Tylko nad nim mamy władzę. Jezus mówi nam jak mamy zagospodarować dany nam czas. Żyj tu i teraz ufając Bogu, wsłuchuj się w Jego wolę i czyń ją. To właśnie stanowi sedno miłości. Jezus dał nam przykazanie miłości, starajmy się go przestrzegać. Skoro Bóg żyje w każdym człowieku, nikim nie możemy gardzić. Musimy okazywać miłosierdzie wobec siebie samych jak i każdego napotkanego człowieka. To jest cena zbawienia. Nie zawsze jest to proste, ale warto się starać.

Rozpamiętując przeszłość
Nie marnujmy czasu na obwinianie siebie za coś co zrobiliśmy nie tak, nie rozpamiętujmy tego co było złe. Po pierwsze to nic nie zmieni, a po drugie zadręczymy się. Przez to umyka nam najważniejsza chwila – tu i teraz. Mamy możliwość wykonania pracy twórczej dla świata, kościoła i siebie, a skupiamy się na rzeczach nieistotnych, których już nie zmienimy. Jeśli wsłuchamy się w słowa Chrystusa to będziemy wiedzieć co czynić i jak żyć. W ciszy i milczeniu Jezus nam odpowie, udzieli dobrej rady. Sam mówi, żebyśmy nie zamartwiali się i oddali Mu wszystko, mówiąc Jezu Ty się tym zajmij.

Chrześcijanin czeka na ponowne przyjście Chrystusa Króla, bo zapowiedział. Nie lękajmy się, bo Bóg jest miłością, niesie spokój i sprawiedliwość. Po ponownym przyjściu Chrystusa na ziemię, zapanuje wieczny pokój na ziemi. Nie będzie chorób, głodu, nienawiści, prześladowań i niesprawiedliwości. Nie mamy się czego obawiać, a raczej powinniśmy tego pragnąć. Chrystus Król w chwale zstąpi na ziemię. Jak wielki to będzie powrót możemy się tylko domyślać.
arka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *