News will be here

Szkło tworzone techniką fusingu

Technika fusingu szkło

Szkło tworzone techniką fusingu to nie tylko materiał użytkowy – to opowieść zaklęta w świetle, fakturze i strukturze. Edyta Barańska, artystka i projektantka związana z Barańska Design, od lat rozwija autorską metodę formowania szkła na gorąco. Zdobyła uznanie w Europie i na Bliskim Wschodzie. Jej prace – od lamp po monumentalne instalacje – pokazują, że rzemiosło, emocje i nowoczesna technologia mogą współistnieć w jednej materii.

Niepowtarzalne szkło tworzone techniką fusingu

Technika fusingu polega na opadaniu rozgrzanego szkła na formę w piecu. Materiał nie zalewa formy jak w tradycyjnej hucie, lecz zbliża się do niej i poddaje jej kształtowi. Dzięki temu uzyskuje się szkło o wyjątkowej głębi, organicznej powierzchni i niepowtarzalnym charakterze. Każdy egzemplarz jest inny, co nadaje mu artystycznej wartości i wyróżnia na tle produkcji masowej.

Filozofia fusingu opiera się na indywidualnym podejściu i rzemieślniczym geście. Nawet w dużych realizacjach każdy element nosi ślad ręki artysty. To właśnie ta różnorodność i subtelne niedoskonałości odróżniają sztukę i rzemiosło od seryjnej produkcji, czyniąc z każdego dzieła unikalny, niepowtarzalny obiekt.

Szkło, które opowiada więcej niż blask

Szkło od zawsze fascynowało projektantów swoim światłem i przezroczystością. Jednak w rękach Edyty Barańskiej zyskało nowy język wyrazu. Struktura staje się tu opowieścią, a dotyk twórcy pozostawia w materiale swój podpis. Fusing nie jest już traktowany jako niszowa metoda – coraz częściej pojawia się w architekturze, rzeźbie i sztuce użytkowej.

Artystka rozwija tę technikę w swojej pracowni, prezentując jej możliwości na prestiżowych targach, m.in. w Mediolanie. Choć mogła stać się dostawcą komponentów dla wielkich marek, wybrała własną drogę – niezależną i artystyczną. Jej celem nie było jedynie tworzenie szkła jako materiału, ale opowiadanie historii, które zaklęte są w każdej warstwie i fakturze powstających obiektów.

Unikalność w skali – szkło z duszą nawet w dużych realizacjach

Filozofia fusingu, oparta na rzemiośle i niepowtarzalności, sprawdza się także w największych projektach, gdzie wymagana jest powtarzalność i precyzja. Najlepszym przykładem jest monumentalna instalacja w Dubai Mall – chmura ptaków zawieszona pod kopułą centrum handlowego. Każdy „szklany ptak” został wykonany indywidualnie, z unikalną strukturą i detalami. To  sprawiło, że całość nabrała wrażenia ruchu i naturalnego oddechu.

Podobne podejście widoczne było w realizacji dla Hilton Gdańsk, gdzie powstała instalacja „Sea Flowers”. Składała się z około 24 000 elementów szkła i 9 km światłowodów, ważąc ponad 1,5 tony. To jedno z najbardziej spektakularnych dzieł fusingowych w Europie – określane jako najdłuższy żyrandol tego typu. Obok niego pojawiły się także lampy, szklane obrazy czy nawet mydelniczki – każdy element dopracowany ręcznie i obdarzony indywidualnym charakterem.

Inspiracja dla świata

Edyta Barańska należy do pionierek popularyzacji fusingu w międzynarodowym designie. Jej obecność na targach w Londynie, Mediolanie i Frankfurcie przyciągała uwagę największych marek – od Lasvit po Glass Italia czy Arte Veneziana. To właśnie dzięki jej prezentacjom wiele z nich zaczęło eksperymentować z tą techniką, poszerzając swoje portfolio o szkło teksturowane i organiczne.

Artystka podkreśla, że sukces nie przyszedł od razu. Wymagał uporu, odwagi i konsekwencji w prezentowaniu swoich pomysłów. Jak sama mówi, stała się „matką chrzestną” szkła fusingowego, bo dzięki jej determinacji technologia wyszła poza niszę artystyczną i zyskała globalne uznanie. Dziś fusing pojawia się nie tylko w sztuce, ale i w projektach architektonicznych na całym świecie.

Zbyt organiczne? Dziś – idealne

Jeszcze kilka lat temu estetyka organiczna nie była w pełni doceniana. Wielu projektantów uważało szkło Edyty Barańskiej za zbyt miękkie, zbyt nieregularne, aby mogło znaleźć zastosowanie w nowoczesnych wnętrzach. Sama artystka wspomina, że słyszała opinie architektów, którzy rezygnowali z jej projektów właśnie z powodu organicznej formy i naturalnych niedoskonałości materiału.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. To, co wcześniej budziło wątpliwości, stało się pożądaną wartością w projektowaniu wnętrz. Organiczność, nieregularność i oddech ręki w materiale są dziś poszukiwane przez architektów na całym świecie. To sprawiło, że twórczość Barańskiej idealnie wpisała się w aktualne trendy, a sama artystka podkreśla, że nadszedł jej czas – moment, w którym jej głos został wreszcie usłyszany.

Między emocją a geometrią

Choć wiele prac Edyty Barańskiej opiera się na miękkości i intuicji formy, technika fusingu pozwala także na realizacje oparte na matematycznej precyzji. W jej pracowni powstają dzieła geometryczne, w których wykorzystywane są nowoczesne narzędzia, takie jak druk 3D. Dzięki nim możliwe jest tworzenie wzorów technicznych i zgeometryzowanych, zachowujących czystość linii i porządek kompozycji.

Artystka podkreśla jednak, że praca ze szkłem to ciągłe poszukiwanie i eksperymentowanie. Niekiedy trzeba znaleźć alternatywne sposoby formowania, aby obejść ograniczenia technologii. Właśnie ta otwartość na improwizację i twórcze rozwiązania sprawia, że projekty Barańskiej łączą w sobie emocję i geometrię – organiczną miękkość i matematyczną dokładność.

Podsumowanie: Szkło tworzone techniką fusingu
Technika fusingu to wyjątkowe połączenie rzemiosła, sztuki i nowoczesnych rozwiązań, które nadaje szkle niepowtarzalny charakter. Każdy element tworzony jest indywidualnie, co sprawia, że nawet monumentalne instalacje zachowują unikalność i ślad ręki artysty. Projekty Edyty Barańskiej udowadniają, że fusing to nie tylko metoda obróbki szkła, ale nowy język współczesnego designu. W przeciwieństwie do produkcji seryjnej, każda realizacja powstaje w oparciu o drobne różnice i naturalne niedoskonałości, które stają się jej największą wartością.
Urszula Tatur