Hazard to czysty zysk dla firm i problem dla grających

jak nałogowe granie prowadzi do uzależnienia od hazardu?

Hazard jest ryzykowny dla graczy. Nie tylko tracą pieniące, ale wpadają w pułapkę uzależnienia. Natomiast właściciele kasyn, salonów gier, kolektur, zakładów bukmacherskich itp. czerpią ogromne zyski. Można łatwo sprawdzić, ile zarobili, jakiej dorobili się fortuny. Ten biznes ma się doskonale. Jest to machina do zarabiania milionów czy w niektórych przypadkach miliardów.
Wiele spółek jest notowanych na giełdzie. Pandemia nie osłabiła ich kondycji, ale umocniła, ponieważ ludzie pozostając w domach, próbowali podreperować swój budżet, grając w Internecie. Firmy oferujące gry hazardowe, inwestują potężne pieniądze, także w marketing, żeby zachęcić do korzystania z ich produktów, bo dzięki osobom, którzy przegrywają, ich biznes rozwija się w najlepsze.
Czym są kumulacje w grach hazardowych?
Gry na automatach offline i online są zabawne i wyjątkowe, więc sprawiają wiele frajdy, w dodatku kuszą wygraną. Trudno przejść obok nich obojętnie. Im więcej osób przegrywa, tym wyższa jest pula progresywna w automacie czy kumulacja w Lotto. Milionowe sumy zawsze pociągają, bo każdy chce po nie sięgnąć, by odbić się od dna, spełnić marzenia czy też zainwestować w jakiś interes. Jak jednak pokazuje życie, wygrywa garstka osób, reszta sponsoruje firmy hazardowe. Nie ma w tym nic złego, gdy ktoś od czasu do czasu spróbuje zagrać w Lotto, Keno, zakłady sportowe, zdrapki, czy na automacie, by dać sobie szansę wygrania głównej nagrody. Trzeba zawsze brać pod uwagę przegraną. Łudzenie się, że następnym razem los się uśmiechnie, bywa czystą fantazją i pociąga do częstszej gry. Wielu upatruje w hazardzie sposobu na życie, tracąc przy tym mnóstwo pieniędzy. Pamiętajmy, że o wygranej decyduje szczęście i nie każdy wygrywa. Są osoby, które przez całe życie niewiele lub nic nie zyskały, a kiedy policzyły straty, suma sięgała wartości najnowszej marki mercedesa, czy nawet domu jednorodzinnego. Czy pocieszające jest to, że ktoś z ich pieniędzy skorzystał? Nie jest prawdą, że im więcej się gra, tym jest większa szansa na pokonanie automatu czy innej maszyny losującej. Nawet, wykupując wszystkie zdrapki w kolekturze, nie ma żadnej pewności, że zwróci się zainwestowana kwota. Stracić pieniądze jest bardzo łatwo.

Jak rozwija się uzależnienie od hazardu?
Uzależnienie od hazardu zaczyna się bardzo niewinnie. Wiele osób wspomina, że z ciekawości zagrali w automaty. Weszli do kasyna czy salonu gier z kolegami, by się przyjrzeć na czym polega ta rozgrywka. Za namową przyjaciół wrzucili monetę i udało im się wygrać. Odwiedzili jeszcze kilka razy lokal, by powtórzyć sukces. Zaczęli przegrywać, więc starali się odegrać. To stało się początkiem ich problemów zdrowotnych, finansowych i rodzinnych. Dlaczego? Gracze zaczęli się zadłużać, żeby zdobyć pieniądze na hazard. Chcieli wygrać za wszelką cenę. Nałóg potrafi zabrać: godność, pracę, rodzinę, wolność, pasje, znajomych i zdrowie. Ogołoci ze wszystkiego i staje się ogromnym problemem, a często prowadzi do samobójstwa. Dopóki gracz kontroluje sytuację, jest człowiekiem wolnym. Kiedy jednak zaczyna grać codziennie, chodzi zmęczony i podirytowany; wciąż myśli o odegraniu się. Jest to pierwszy krok do uzależnienia. Nikt nie lubi przegrywać, bo trudno się przyznać do porażki, ale trzeba pogodzić się faktem, że nie wszyscy wygrywają. Ponosząc wieczne straty, pojawiają się zaburzenia psychiczne. Człowiek staje się leniwy, opuszcza go chęć do działania, robienia czegokolwiek, poza zawodowym graniem. Kiedy kończy się dobra zabawa, hazard przestanie sprawiać przyjemność, staje się wówczas sposobem na życie. Ten moment pozostaje często niezauważalny, a nie ma gorszego od uzależnienia.

Jak zapobiegać uzależnieniu od hazardu?
Przede wszystkim trzeba określić budżet na gry hazardowe. Nie należy grać pieniędzmi przeznaczonymi na jedzenie, rachunki, zakup odzieży, sprzętu, planowanych wakacji oraz pożyczonymi, licząc, że wygrana pokryje straty. Automaty wideo są fantastyczne i urzekają swoją grafiką, funkcjami i ofertą wygranej, szczególnie progresywny jackpot, więc trudno im się oprzeć. Jest możliwość grania za darmo, bez wpłat, zapewniając sobie chwilę relaksu, ale nie codziennie. Wszystkie kolektury, kasyna naziemne i salony gier, warto omijać, jeśli są zbyt kuszące. Dobrze jest znaleźć sobie hobby, jakąś pasję, by nie koncentrować się na hazardzie. Jeśli i to nie pomaga, pozostaje przyznać się do problemu bliskiej osobie i udać się do psychologa. Na początku terapia nie jest skomplikowana, więc kilka wizyt może wystarczyć. Osoby, które nie starały się zapobiegać nałogowi, wpadły w spiralę długów. Nigdy jednak nie przyznały się do swojego uzależnienia. Nieliczni opowiadają swoje historie w wywiadach z dziennikarzami lub publikując w Internecie. Hazard jest bardzo niebezpieczny, zabija po cichu. Jest niewidoczny jako nałóg, ale niszczy życie podobnie jak alkohol i narkotyki. Proces leczenia jest długi i wymaga ogromu silnej woli. Zaburzenie polega na powtarzającym się uprawianiu hazardu, szkodliwego dla wartości i zobowiązań zawodowych, rodzinnych i społecznych, jak i materialnych. Chorobliwa chęć wygrania pieniędzy, wyzwala silne emocje i zwiększa częstotliwość grania. Przegrana sprawia, że hazardzista traci szacunek do siebie i poczucie kontroli, chcąc zapewnić sobie komfort psychicznego w następnych grach.
AM